Historia

Joanna Mandecka-Turczyńska i Jacek Turczyński

Poznaliśmy się w Akademickim Klubie Jeździeckim w Krakowie na Hubertusie w 1987 roku.

W 1990 roku kupiliśmy pierwszego konia – klacz Gobi i zaczęliśmy poszukiwania stajni w której nasz koń byłby szczęśliwy, a ja miałabym dobre warunki do treningów sportowych.

Ponieważ nie lubimy narzekać jeżeli stajnia nie spełniała naszych wymagań to szukaliśmy innej. Tak mijały lata, sprzedaliśmy Gobi, kupiliśmy Nocnego Marka, a potem zamieniliśmy go na Faraona który jest z nami do dziś. Nasza córka Jagoda zaczęła jeździć więc kupiliśmy kolejnego konia…

Nasze konie mieszkały w ośmiu stajniach ale wszędzie czegoś brakowało: rzetelnego karmienia, padoków, placu do jazdy, albo hali. Dodatkowo nie zawsze sympatyczni ludzie zarządzali stajnią. Postanowiliśmy wybudować stajnię z zapleczem treningowo-padokowo-terenowym – taką jaka spełni nasze marzenia.

Po dwóch latach poszukiwań Jacek znalazł upadającą Rolniczą Spółdzielnię Produkcyjną w Facimiechu, która funkcjonowała na terenie dawnego folwarku dworskiego. Aż żal było patrzeć jak urokliwe miejsce i zabytkowe budynki zostały zdewastowane, a dobudowane w okresie PRL zabudowania gospodarcze zaczynały przypominać ruiny. Kupiliśmy od Spółdzielni podwórko o powierzchni 4 ha pełne budynków, gruzu i gnoju oraz 9 ha pola. Sukcesywnie porządkowaliśmy teren, wyburzaliśmy zrujnowane budynki i remontowaliśmy te o które warto było walczyć.  Musieliśmy wyrównać i uprzątnąć łąki w międzywalu Wisły, które od wielu lat były miejscem nielegalnego wydobycia piachu i składowania śmieci. Dokupowaliśmy też kolejne pola i rozpoczęliśmy pozyskiwanie z nich siana.  Wprowadziliśmy się z pięcioma końmi do pierwszej prowizorycznej stajni  pod koniec wakacji 2008r.

Mając w planach stworzenie sobie możliwości do startów w zawodach wraz z przyjaciółmi podzielającymi naszą pasję 6 maja 2008 założyliśmy stowarzyszenie Klub Jeździecki Facimiech. Od tego czasu z sezonu na sezon coraz więcej zawodników reprezentowało nasze barwy, a wyjazdy na zawody stawały się coraz lepszą zabawą w miarę jak rozrastała się nasza ekipa.

Z czasem do budowanego przez nas obiektu dołączali kolejni znajomi z końmi. Zaadoptowaliśmy na stajnię kolejny garaż, potem pożyczyliśmy boksy składane i kolejne konie zamieszkały w magazynie. Kolejno powstawały coraz to nowe obiekty: mała hala, parcourse, padoki. Początki były trudne, a warunki nieporównywalnie gorsze od tych które panują obecnie. Jednak mimo braku dużej hali i ciągłych robót budowlanych konie otoczone były dobrą opieką, a ci którzy pamiętają te czasy dobrze je wspominają.

W 2010 obiekt był już nie do poznania. Większość walących się budynków gospodarskich została wyburzona, a łąki stały się bezpiecznym i cieszącym oko miejscem spacerów i przejażdżek konnych. Uratowaliśmy i odnowiliśmy zabytkową stodołę ostatni raz remontowaną w 1941 r. Pamiętna powódź pozwoliła nam przetestować system drenażu na parkurze który zdał egzamin celująco – na wszystkich łąkach wokół stała woda a na naszej ujeżdżalni podczas treningów skokowych kopyta zapadały się na ok. 3cm.

W 2011 r. po długich staraniach dostaliśmy pozwolenie na budowę stajni z halą. Wtedy też rozpoczęliśmy budowę trasy crossu i prace ziemne przy tworzeniu przeszkody wodnej. Na koniec sezonu zadebiutowaliśmy jako organizator zawodów zapraszając zawodników z Małopolski na ZR i ZT w ujeżdżeniu.

Od kwietnia 2012 r. pierwsze konie zamieszkały w nowej stajni, a w czerwcu otworzyliśmy kolejną jej część i liczba mieszkańców naszego ośrodka przekroczyła 50 koni. W sezonie 2012  byliśmy drugim ośrodkiem w Małopolsce pod względem liczby reprezentujących nas na zawodach jeźdźców. Organizowaliśmy zawody w WKKW w tym eliminacje i finały Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w WKKW. Od tego roku rozpoczęła się historia rozgrywanego u nas Towarzyskiego Ujeżdżeniowego Pucharu Małopolski.  Zostaliśmy też gospodarzem Mistrzostw Małopolski w Ujeżdżeniu co stało się tradycją w latach późniejszych. Udało nam się też stworzyć unikalną atmosferę i miejsce gdzie wspólnie jeżdżą i bawią się zarówno ludzie trenujący skoki, ujeżdżenie czy WKKW i osoby nie mające ambicji sportowych.

Rok 2013 r. przyniósł kolejne udogodnienia dla pensjonariuszy gdyż w naszym ośrodku rozpoczęła działalność pralnia sprzętu jeździeckiego i kawiarnia. W czerwcu tego roku otworzyliśmy też trzecią część stajni. Na trasie crossu dzięki dotacjom unijnym powstała ogólnodostępna ścieżka zdrowia, która służy do treningu nie tylko jeźdźcom i bywalcom KJ Facimiech ale także mieszkańcom okolicy. Na koniec tego roku oddaliśmy do użytku karuzele na 8 koni z lonżownikiem.
Rok 2013 obfitował też w wiele wydarzeń sportowych organizowanych przez KJ Facimiech. W czerwcu zorganizowaliśmy pierwsze zawody w skokach przez przeszkody. W sierpniu po raz pierwszy odbyły się rozgrywane od tego czasu w naszym klubie co roku Mistrzostwa Polski Amatorów WKKW, a także zawody krajowe, Akademicki Puchar Polski w WKKW i Mistrzostwa Małopolski w WKKW.

W roku 2014 zadebiutowaliśmy jako organizator zawodów halowych goszcząc zawodników na HZR i ZT w ujeżdżeniu i HZR i ZT w skokach. Maj tego roku pozostanie zapisany w naszej pamięci jako czas triumfu nad pogodą. Stało się tak ponieważ mimo powodzi nawiedzającej Skawinę i wiele innych miejscowości, w samym apogeum ulewnych opadów deszczu udało nam się bez problemów przeprowadzić zawody w skokach przez przeszkody – Puchar Skawiny. Na te zawody została też oddana czwarta i ostatnia część stajni, do której w późniejszym czasie przeprowadziły się konie naszych pensjonariuszy. Po rozbudowie KJ Facimiech dysponuje ponad setką boksów. Najstarsza stajnia w której znajduje się 6 boksów została przeznaczona dla koni z problemami oddechowymi (m.in. COPD) gdzie dzięki specjalnej ściółce i żywieniu są one dodatkowo zabezpieczone przed pyłem i zanieczyszczeniami powietrza.  W połowie roku ośrodek otrzymał certyfikat PZJ kategorii I** i rozpoczęliśmy organizacje egzaminów na odznaki jeździeckie. Będziemy ciepło wspominać ten rok także z powodu prezentu świątecznego dla naszych pensjonariuszy jakim było zamontowanie ogrzewania w Kawiarni i siodlarniach.

Na początku 2015 r. poszerzyliśmy naszą ofertę o szkolenie podstawowe dla osób pragnących rozpocząć swoją przygodę z jeździectwem. Wybudowaliśmy także kolejny zadaszony lonżownik o średnicy 20 m. W tym roku ruszyła też hodowla dzięki zakupowi ogiera z licencją – Erotyka, oraz narodzinom źrebaków po ogierze Bolshoi.
W 2015 r. rozwinęliśmy się także jako organizatorzy zawodów i dołączyliśmy do grona organizatorów Pucharu Polski WKKW.
Był to bardzo udany sezon pod względem wyników sportowych naszych zawodników. W tym sezonie po raz pierwszy nasi zawodnicy zostali powołani do Kadry Narodowej w WKKW i reprezentowali nasz kraj na zawodach rangi Mistrzostw Europy. Możemy się także pochwalić medalami Mistrzostw Małopolski, Mistrzostw Polski i Pucharu Polski.

Rok 2016 rozpoczął się wzbogaceniem oferty pensjonatu o solarium dla koni. Dzięki powiększeniu się obszaru należących do nas terenów crossowych mogliśmy debiutować jako organizatorzy zawodów międzynarodowych w WKKW. Impreza międzynarodowa FACIMIECH HORSE TRIALS została rozegrana na poziomie CIC1* i CCI1* i gościła ponad stu zawodników z 3 krajów. Była to również pierwsza impreza tej rangi w WKKW w historii Małopolski. Po zakończeniu sezonu wyremontowaliśmy lokal na nowe duże i komfortowe biuro zawodów.

Rok 2017 rozpoczęliśmy od rozbudowy crossu przygotowując go na pierwszy w historii Małopolski konkurs CIC2* rozegrany w ramach Facimiech Horse Trials 2017. Teren KJ Facimiech powiększył się też o zabytkowy XIX-wieczny park angielski. Ośrodek otrzymał certyfikat PZJ kategorii I***.

Rok 2018 zapowiada się bardzo interesująco ponieważ otrzymaliśmy prawo organizacji Mistrzostw Polski Juniorów i Młodych Jeźdźców w WKKW.

Aktualnie trwają prace nad utwardzeniem dróg, a w dalszych planach inwestycyjnych mamy budowę kolejnego placu do jazdy, rozbudowę bazy boksowej na zawody, kolejną halę do jazdy, stworzenie oferty noclegowej oraz wiele innych udogodnień.